kierowca tira
Główna Na drogach Kierowca tira miał prawie niewykrywalny wyłącznik

Kierowca tira miał prawie niewykrywalny wyłącznik

przez Izaak Chwist
0 komentarz

Po kontroli Inspekcji Transportu Drogowego kierowca tira przedłużył swoją trasę o dwa dodatkowe dni. Wszystko przez to, że chciał zaoszczędzić czas, łamiąc prawo.

Kierowca tira wpadł w ręce funkcjonariuszy ITD w ostatni piątek 23 października. Inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali go na DK68 do rutynowej kontroli. Zestaw przewoził ładunek z Węgier do Rosji.

kierowca tira

Nielegalne urządzenie

Gdy inspektorzy przeanalizowali dane zapisane w tachografie cyfrowym, doszli do wniosku, że ciężarówka jest wyposażona w nielegalny wyłącznik. Umożliwiał on rejestrowanie odpoczynku w momencie, gdy ciężarówka normalnie się poruszała.

W związku z tym znaleziskiem ciężarówkę skierowano do serwisu z odpowiednimi uprawnieniami. Na miejscu potwierdziły się podejrzenia inspektorów. W pojeździe przerobiono czujnik ruchu. Co więcej, aby utrudnić wykrycie modyfikacji w instalacji elektrycznej i elektronicznej pojazdu, związki okablowania zostały przerobione i przygotowane na wzór oryginalnej.

kierowca tira

Kierowca tira na dłuższym postoju

W serwisie doprowadzono całą instalację do stanu oryginalnego, dzięki czemu kierowca tira mógł dalej legalnie jeździć. Sytuacja jednak potoczyła się nieco inaczej. Okazało się, że nie miał on wystarczających środków na opłacenie rachunku w warsztacie oraz kaucji w wysokości 15 tys. zł. W związku z tym do czasu uiszczenia przez niego opłat zestaw stał na parkingu strzeżonym. Dopiero w poniedziałek ruszył w dalszą trasę.

Źródło: GITD

Powiązane artykuły

0 0 Głosować
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej