Główna Na drogach Filmowy pościg na Mazowszu

Filmowy pościg na Mazowszu

przez Karolina Lipińska
0 komentarz

30 listopada, w poniedziałek, na Mazowszu miało miejsce zdarzenie, które bardziej przypominało scenę filmową, niż próbę zatrzymania pirata drogowego.

Podczas przeprowadzanych kontroli drogowych, policjanci z Kosowa Lackiego, zauważyli, że kierowca, prowadzący samochód marki Ford jest w trakcie rozmowy telefonicznej. Jak powszechnie wiadomo, prowadzenie z komórką w ręku jest niedozwolone. Funkcjonariusze pojechali za Fordem, aby dokonać zatrzymania. Nic nie odbiegało od normy, do momentu, gdy kierujący usłyszał sygnały dźwiękowe, oraz zauważył jadący za nim radiowóz. Rozpoczął ucieczkę. Samochód policyjny wyprzedził uciekiniera, aby zatarasować drogę. Po zatrzymaniu się Forda,  jeden z policjantów, dodatkowo wybiegł z radiowozu, aby stanąć przed samochodem i dokonać zatrzymania. Skończyło się inaczej. Kierowca rozpędził się, chcąc przejechać stojącego na środku drogi policjanta. Całe szczęście ten wykazał się zwinnością, i w ostatniej chwili odskoczył.

mechanik

Pościg na Mazowszu cz.2

Kolejnym celem stał się radiowóz. Kierowca uderzył w niego i zaczął dalej uciekać.  Do akcji wkroczył jadący z naprzeciwka samochód ciężarowy. Widząc sytuację, próbował swoim pojazdem zatarasować drogę. Doprowadziło to do tego, że uciekinier opuścił samochód, i kontynuował drogę pieszo. Wtedy doszło do zatrzymania.

Okazało się, że kierowca miał 2 promile alkoholu we krwi, oraz posiadał zakaz prowadzenia pojazdów.

Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Całe szczęście, nikomu nic się nie stało.

Na koniec, warto dodać, że do końca w akcji uczestniczył kierowca tira, który próbował zatrzymać uciekiniera. Pomagał policji, za co należy mu się ogromny szacunek i uznanie.

Źródło: Policja

Powiązane artykuły

0 0 Głosować
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej