Toyota
Główna Motonowości Toyota GR Supra Sport Top — jedyna w swoim rodzaju!

Toyota GR Supra Sport Top — jedyna w swoim rodzaju!

przez Krystian Paduch
0 komentarz

Przed paroma tygodniami pisaliśmy o przerobieniu przez niemiecką firmę tuningową Manhart, samochodu Toyota Supra GR. Tym razem sam producent zaprezentował niezwykłą koncepcyjną Suprę GR w wersji kabrioletu. Wygląda całkiem fajnie, co? Nie ekscytuj się jednak zbytnio. Koncern nie planuje wprowadzić jej do produkcji.

Można sobie wyobrazić napiętą sytuację między BMW a Toyotą, gdyby istniała Supra z otwartym dachem. Dlaczego? Ponieważ Z4 jest już kabrioletem i kłóciłoby się to trochę z polityką firmy. Niemniej jednak amerykański zespół Toyoty przygotował ten jednorazowy projekt na potrzeby targów tuningowych SEMA odbywających się w USA.

Toyota GR Supra Sport Top — ukłon w stronę przeszłości

Top Sport został opracowany jako hołd dla poprzednich generacji modeli Supry z otwartym dachem z lat 80-tych i 90-tych. Aby zbudować tę specjalną koncepcję, trzeba było wykonać wiele niestandardowych prac projektowych i produkcyjnych. Wśród tych zmian było wzmocnienie ramy pojazdu, mimo że platforma BMW CLAR już obsługuje Z4. Dodatkowo trzeba było wykonać wiele modyfikacji w celu usunięcia dachu.

fot. Toyota GR Supra Sport Top

W przeciwieństwie do niektórych topowych modeli Supra Targa z przeszłości, koncepcja ta nie obejmuje tradycyjnego drążka w kształcie litery T. Biegnie on przez środek, łącząc przednią szybę z tylną przegrodą. Zachowano jednak dwuczęściowy panel dachowy wykonany z materiału kompozytowego. Elementy te zostały zaprojektowane tak, aby można je było przechowywać w bagażniku.Oprócz zdejmowanego dachu, który nadaje modelowi GR Supra dynamiczności, model Sport Top prezentuje również czarny body kit. Zastosowano przedłużony przedni spojler, pasujący do czarnych listew bocznych i podobnych listew wokół tylnego zderzaka. Zainstalowano również tylny spojler, ponownie inspirowany historycznymi modelami.

Toyota

fot. Toyota GR Supra Sport Top

Nie ma mowy o żadnym dostrajaniu układu napędowego, więc przyjmiemy, że 3,0-litrowa rzędowa turbodoładowana sześciocylidrówka jest zostawiona bez zmian. W najnowszej wersji silnik rozwija moc 388 koni mechanicznych oraz 500 niutonometrów momentu obrotowego. Przesyłany jest on przez ośmiobiegową automatyczną skrzynię biegów ZF do układu napędu na tylne koła. Szkoda tylko, że nie będzie można zobaczyć tego samochodu na naszych polskich drogach, bo pewnie skradłoby niejedno serce.

Powiązane artykuły

0 0 Głosować
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej