Lamborghini
Główna W korku Lamborghini Urus – najmocniejszy i najdroższy SUV na świecie

Lamborghini Urus – najmocniejszy i najdroższy SUV na świecie

przez Karolina Lipińska
0 komentarz

Nie jest to pierwszy lepszy samochód. Lamborghini Urus, które przetestował znany Youtuber: Buczooo z kanału Hi_5, uważane jest za najmocniejszego silnikowo, a zarazem najdroższego SUV-a na świecie. Jak się prezentuje i jakie są jego osiągi? Zapraszam do czytania dalej!

Zacznijmy od ceny, bo to zwykle interesuje widzów najbardziej. Samochód wyceniono na 2 500 000 zł. Zarówno cena jak i pojazd z zewnątrz robią wrażenie. Pojazd, który zamiast logo Lamborghini posiada napis Mansory przeszedł potężny tuning. Jego osiągi również są zaskakujące. Od 0 do 100 km/h rozpędza się zaledwie w 3,6 s. Od 0 do 200 km/h zajmuje mu to około 12,8 s. Jak na SUV-a są to niesamowite wyniki.

Co odpowiada za takie osiągi?

Aby zdobywać takie wyniki, trzeba mieć odpowiedni silnik. Prezentowany Urus oczywiście go posiada. Turbodoładowane benzynowe V8 generujący 650 KM przy samochodzie typu SUV, musi zapewniać dobre przyspieszenie. Jego prędkość maksymalna szacowana jest na 305 km/h. W filmie zobaczycie, jak brzmi na zimnym silniku. Jedyne słowo, jakie przychodzi do głowy, to: WOW! Kierowca pojazdu na niemieckich blachach zdecydowanie ma czym poszaleć.

Taka wersja Urusa jest niepowtarzalna! Z zewnątrz posiada większość części z karbonu, co świadczy o tym, że przeszedł tuning. Wielkie felgi, zaciski hamulcowe z logo Mansory oraz LETNIE OPONY. Robi wrażenie! Nie chcemy zdradzać za dużo szczegółów, zapraszamy do obejrzenia całego materiału, bo naprawdę warto! Film dostępny TUTAJ.

Więcej artykułów:

Audi e-tron GT: odbyła się światowa premiera modelu

Justin Bieber i jego zmodernizowany Rolls-Royce. Robi wrażenie!

Policja wprowadza nowe systemy do pomiaru prędkości

Powiązane artykuły

0 0 Głosować
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej