Inspektorzy ITD
Główna Na drogach Inspektorzy ITD przecierali oczy ze zdumienia. Pojazd był 2 dni po przeglądzie

Inspektorzy ITD przecierali oczy ze zdumienia. Pojazd był 2 dni po przeglądzie

przez Izaak Chwist
0 komentarz

Inspektorzy ITD zatrzymali ciężarówkę ciągnącą przyczepę. Jej stan techniczny pozostawiał wiele do życzenia, ale nie to było najgorsze.

Inspektorzy ITD podczas prowadzonych przez siebie kontroli każdorazowo sprawdzają stan techniczny kontrolowanego pojazdu. Jest to dla nich tak samo rutynowa czynność, jak choćby sprawdzenie czasu pracy kierowcy. W ostatni piątek (19 lutego) funkcjonariusze z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali ciężarówkę z przyczepą. Kontrola miała miejsce na drodze wojewódzkiej nr 829 i zaczęła się tradycyjnie od sprawdzenia dokumentów oraz czasu pracy.

Inspektorzy ITD patrzyli z niedowierzaniem

Według danych zawartych w dowodzie rejestracyjnym pojazd dwa dni wcześniej miał wykonane badanie techniczne. Funkcjonariusze – jak sami napisali – z niedowierzaniem prowadzili kontrolę stanu technicznego. Okazało się, że ciężarówka miała pękniętą szybę czołową i to w polu widzenia kierowcy. Ponadto nie działały światła pozycyjne, obrysowe, cofania, STOP oraz przeciwmgłowe tylne. Podobnie jak w przypadku kilka dni temu opisywanych kontroli, w tym pojeździe również zastosowano trytytki. Trzymały one kierunkowskazy ciężarówki. Ostatnią wykrytą w niej usterką okazał się niesprawny układ ABS.

Inspektorzy ITD

Fot. GITD

Niestety przyczepa ciągnięta przez ciężarówkę wcale nie była w lepszej kondycji. Wręcz pasowała do niesprawnego pojazdu jak ulał. Brakowało w niej trójkątnych świateł odblaskowych, tablic wyróżniających dla pojazdu ciężkiego, a opony miały zbyt mały indeks nośności. Klosze lamp okazały się połamane, a system ABS – podobnie jak w ciężarówce – również nie działał.

Konsekwencje także dla diagnosty

Tak pokaźna liczba nieprawidłowości musiała zakończyć się dla kierowcy wydaniem zakazu dalszej jazdy. Inspektorzy ITD zatrzymali również dowody rejestracyjne z ciężarówki oraz z przyczepy. Samego kierowcę natomiast ukarali mandatem karnym. Konsekwencje finansowe również odczuje przewoźnik, ponieważ wszczęto wobec niego postępowanie administracyjne zagrożone karą pieniężną w kwocie 4 tys. Co ciekawe, funkcjonariusze informują, iż w toku postępowania badane będą również okoliczności przeprowadzonego przez diagnostę badania technicznego.

Źródło: GITD

Powiązane artykuły

0 0 Głosować
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej