nieoznakowane BMW
Główna Na drogach Pędził 236 km/h na oczach kamery nieoznakowanego BMW [WIDEO]

Pędził 236 km/h na oczach kamery nieoznakowanego BMW [WIDEO]

przez Izaak Chwist
0 komentarz

Nieoznakowane samochody grupy Speed regularnie zbierają żniwa na polskich drogach. Tak też było w przypadku tej kontroli, w której mundurowi użyli swojego BMW.

Funkcjonariusze każdorazowo podkreślają, iż grupa Speed ma na celu zwalczanie niebezpiecznych sytuacji na drogach. Policjanci z “elitarnego” oddziału regularnie eliminują z dróg kierowców, którzy pozwalają sobie na zbyt wiele podczas użytkowania dróg publicznych. Dotyczy to jednakowo wykonywania niebezpiecznych manewrów czy jazdy z nadmierną prędkością.

nieoznakowane BMW

Nieoznakowane BMW w akcji

Nie inaczej było w wielkanocną niedzielę (4 kwietnia), gdy funkcjonariusze grupy Speed pełnili służbę na trasie S-7. Właśnie tam zauważyli samochód marki SEAT, który już na pierwszy rzut oka jechał zdecydowanie zbyt szybko. Policjanci w nieoznakowanym BMW ruszyli za nim, aby dokonać pomiaru.

Wideorestrator zamontowany w pojeździe funkcjonariuszy nagrał tę interwencję i potwierdził, że jeden z kierowców pomylił tor wyścigowy z drogą publiczną. 24-latek z powiatu kieleckiego pędził z prędkością 236 km/h, co oznacza, że przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 110 km/h!

W obliczu tak rażącego przekroczenia dozwolonej prędkości nie było mowy o magii świąt i taryfie ulgowej. Policjanci ukarali kierowcę najwyższym 500-złotowym mandatem oraz dopisali do jego konta 10 punktów karnych.

Skarżyscy funkcjonariusze policji przy tej okazji poinformowali również, że tylko przez okres świąt zatrzymali prawa jazdy trzem kierowcom, którzy przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. Tym bardziej apelujemy do zmotoryzowanych – noga z gazu!

Źródło: Policja

Powiązane artykuły

0 0 Głosować
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej