Sejny
Główna Na drogach Sejny: sprawca wypadku złapany. Wpadł, gdy kupował kebaba

Sejny: sprawca wypadku złapany. Wpadł, gdy kupował kebaba

przez Karolina Lipińska
0 komentarz

Sejny i nie tylko, bo cała Polska, żyły wydarzeniami z ubiegłego poniedziałku, kiedy to białe audi potraciło kobietę na pasach. Kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia, jednak nie na długo. Policja już w środę zatrzymała 38-latka na kebabie, który znajduje się naprzeciwko komendy. Najciemniej pod latarnią?

Nagranie z wydarzenia możecie obejrzeć TUTAJ. Rozpędzone audi a3 potrąciło kobietę, która przechodziła przez przejście dla pieszych. W wyniku obrażeń trafiła do szpitala, jednak jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Szczęście zagrało tutaj ogromną rolę, ponieważ wypadek wyglądał bardzo poważnie. Sprawca nie zatrzymał się, tylko zbiegł z miejsca zdarzenia. Nie na długo.

W piątek dyżurny jednostki policji w Sejnach wypatrzył przez okno poszukiwanego, który był w trakcie kupowania kebaba. Co śmieszne, lokal znajduje się naprzeciwko komendy, więc określenie, że najciemniej jest zawsze pod latarnią, idealnie się sprawdza w tej sytuacji. Gdyby nie spostrzegawczość mundurowego, nie wiadomo, ile jeszcze trwałyby poszukiwania.

Mężczyzna złożył wyjaśnienia

Powiedział, że w poniedziałek wracał z pracy i to właśnie wtedy doszło do zdarzenia. Był trzeźwy, a uciekł, ponieważ się przestraszył konsekwencji, które mogą go spotkać. W związku z tym już następnego dnia zaczął zacierać ślady, które pozostały na samochodzie po uderzeniu, m.in. wymienił prawe lusterko. Usłyszał już zarzut spowodowania wypadku oraz nieudzielenia pomocy. Ucieczka nie polepsza jego sytuacji. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło: policja.pl

Powiązane artykuły

0 0 Głosować
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej