Kontrola ITD
Główna Na drogach Jechał powoli więc zwrócił na siebie uwagę ITD. Kierowca bał się o własne życie!

Jechał powoli więc zwrócił na siebie uwagę ITD. Kierowca bał się o własne życie!

przez Izaak Chwist
0 komentarz

Kierowca tego zestawu poruszał się po drogach powoli nie bez powodu. Mężczyzna słusznie obawiał się o własne życie, a mimo tego jechał. Na szczęście trafił na ITD.

Inspektorzy ITD – zresztą podobnie jak inne służby – nie są zbyt pochlebnie odbierani przez kierowców. Nie sposób jednak zaprzeczyć, że ostatecznie jednak robią wiele pożytecznych rzeczy. Między innymi dzięki regularnym kontrolom w transporcie nie panuje jeszcze większa patologia. Same kontrole drogowe, które mogłaby przeprowadzać policja, to zdecydowanie zbyt mało. Kontrole przedsiębiorstw i pracodawców sprawiają, że chociaż część kierowców może pracować w stosunkowo normalnych warunkach. Niestety nie wszyscy.

ITD: Za wolna jazda?

W ubiegłym tygodniu w czwartek (18 listopada) inspektorzy ITD zwrócili uwagę na wolno jadący zestaw. Ciężarówka wraz z naczepą poruszała się po autostradowej obwodnicy Krakowa z wyjątkowo niską prędkością. To sprawiło, że funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego postanowili sprawdzić, co jest tego powodem. Jak się okazało, ich decyzja była wyjątkowo trafna, bo być może nawet ocalili komuś życie.

ITD

Fot. GITD

Prosiło się o tragedię

Trudno uwierzyć, że takie sytuacje mają miejsce w XXI, ale niestety. Chęć zysków pracodawców ewidentnie często odbiera im rozum i zdrowy rozsądek. Tak właśnie było w tym przypadku. Podczas kontroli okazało się, że zestaw znajduje się w opłakanym stanie technicznym. Mężczyzna miał problemy z zatrzymaniem pojazdu i dlatego jechał tak wolno! Hamulce w naczepie były niesprawne, a w ciągniku niewiele lepsze. Sama rama naczepy również nadawała się na złom, ponieważ była bardzo mocno skorodowana. Jej opony okazały się wyeksploatowane do granic możliwość, a z układu pneumatycznego uciekało powietrze. Ponadto opony na jednej z osi miały różną rzeźbę bieżnika. Niestety to nie wszystko.

Poza serią usterek technicznych wyszło na jaw, że naczepa nie ma ani przeglądu – co przy jej stanie nie dziwi – ani nawet ubezpieczenia OC! Co więcej, tablica rejestracyjna, którą na niej zamontowano, pochodziła z innego pojazdu. Aż się nie chce wierzyć, że któryś przedsiębiorca zdecydował się wysłać taki zestaw w trasę.

Niestety za stan techniczny pojazdu odpowiada również kierowca. Dlatego inspektorzy ITD ukarali go mandatem karnym, a zestaw, którym jechał, wycofali z ruchu. Znacznie poważniejsze konsekwencje czekają jego pracodawcą. Funkcjonariusze wszczęli w jego sprawie postępowanie administracyjne, które zagrożone jest kilkoma wysokimi karami finansowymi. Oby były one jak najwyższe, bo użytkowanie takiego zestawu to skrajna nieodpowiedzialność.

Powiązane artykuły

0 0 Głosować
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej