2-letnie dziecko
Główna Na drogach Zostawił 2-letnie dziecko w samochodzie i poszedł na zakupy

Zostawił 2-letnie dziecko w samochodzie i poszedł na zakupy

przez Karolina Lipińska
0 komentarz

Mężczyzna zostawił 2-letnie dziecko w zamkniętym samochodzie i poszedł na zakupy. Ponieważ był upał, mało brakowało, a doszłoby do tragedii. Ojciec dziewczynki został ukarany mandatem.

Nadeszło lato, a wraz z nimi słońce i wysokie temperatury. Jak co roku policja apeluje do rodziców, by nie pozostawiali swoich pociech w zamkniętych pojazdach. Ten sam apel kierowany jest do właścicieli zwierząt. Ponieważ świeci słońce, szyba pojazdu nagrzewa się, przez co temperatura wewnątrz momentalnie wędruje do góry, osiągając niebezpiecznie wysokie wartości. Przebywanie w zamkniętym samochodzie przez dłuższą chwilę może zakończyć się tragicznie.

Kiedy pojawiają się apele, każdy podkreśla, że jest świadom odpowiedzialności i niebezpieczeństwa. Jednak statystyki pokazują zupełnie coś innego. Policjanci często sami są świadkami niebezpiecznych zachowań. Zdarza się również, że o zagrożeniu informują ich świadkowie. Taka sytuacja miała miejsce w sobotę, 18 czerwca 2022 roku na parkingu pasażu handlowego znajdującego się przy ulicy Słowackiego w Zatorze.

Zostawił 2-letnie dziecko w nagrzanym samochodzie

Ekspedientka sklepu zwróciła uwagę na zaparkowany pojazd, ponieważ usłyszała dochodzący z niego płacz. Okazało się wówczas, że w szczelnie zamkniętym samochodzie znajdowała się mała dziewczynka. Całe szczęście samochód okazał się być otwarty, więc kobieta wyjęła płaczące dziecko i zadzwoniła pod numer alarmowy.

2-letnie dziecko

fot. Pixabay

Po kilkunastu minutach na miejscu zjawił się ojciec dziecka. Okazał się nim 39-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna usprawiedliwiał się, że kiedy poszedł po zakupy dziecko spało. Dla policji nie było to żadne tłumaczenie. W związku z popełnionym wykroczeniem z artykułu 106 Kodeksu Wykroczeń, który mówi:

„kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka”

W związku z powyższym policjanci na ojca dziecka nałożyli mandat karny.

Na pochwałę zasługuje postawa Pani Dagmary, czyli ekspedientki, będącej świadkiem niebezpiecznej sytuacji. W porę podjęła reakcję, przez co być może zapobiegła tragedii.

Źródło: Policja

Czytaj dalej:

Przez 4 dni zginęło 30 osób. Podsumowanie długiego weekendu

Powiązane artykuły

0 0 Głosować
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej