manipulacje karta kierowcy
Główna Na drogach Manipulacje cudzą kartą będą go kosztować 2 tys. złotych

Manipulacje cudzą kartą będą go kosztować 2 tys. złotych

przez Karolina Lipińska
0 komentarz

Patrol ITD w trakcie kontroli polskiej ciężarówki wykrył manipulacje kierowcy. Okazało się, że swoją podróż rejestrował na cudzej karcie. Naruszenia będą go słono kosztować.

W niektórych państwach Europy, w szczególności na Zachodzie, nadal panuje przekonanie wśród kierowców zawodowych, że na drogach w Polsce można niemalże wszystko. Jest to skutek sytuacji, która miała miejsce w naszym kraju przez wiele lat. Bowiem dokonywane wtedy kontrole nie były tak dokładne i tak szczegółowe, jak ma to miejsce teraz.

Z początkiem 2022 roku, kiedy w życie weszły nowe przepisy, Polska stała się jednym z bardziej restrykcyjnych państw. Oznacza to, że kierowca zawodowy poniesie ogromne konsekwencje (nie tylko finansowe) za popełnione przewinienia. Dla osób, przyjeżdżających z innych państw, nadal jest to niemałe zaskoczenie, pomimo iż przepisy obowiązują ponad pół roku.

Polacy również nie znają obowiązujących przepisów

Kontrole ITD wykazują jednak, że wśród Polaków również pojawia się niewiedza i nieznajomość obowiązujących przepisów. Kierowcy dopuszczają się dużych przewinień. Kiedy te wyjdą na światło dzienne, są oni zaskoczeni konsekwencjami, z którymi się spotykają.

A4 kierowca zawodowy - trasa

fot. Pixabay

Tak było w przypadku szofera, który został zatrzymany na odcinku krajowej „dwójki” w miejscowości Ujrzanów koło Siedlec.

Manipulacje momentalnie wyszły na jaw

Patrol Inspekcji Transportu Drogowego dokonał zatrzymania polskiej ciężarówki, z polskim kierowcą. Miały być to działania typowo rutynowe, jednak nieprawidłowości szybko wyszły na jaw. W momencie zatrzymania pojazdu, kierowca rejestrował swoje aktywności na karcie należącej do innej osoby.

manipulacje karta kierowcy

fot. GITD

Mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego używał cudzej karty. Nie próbował się nawet tłumaczyć, gdyż wiedział, że nie ma to większego sensu.

Podkreślał jedynie, że nie sądził, że spotkają go tak wielkie konsekwencje. Szofera ukarano solidnym mandatem karnym w wysokości 2 tys. złotych! Co więcej, stracił on prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Będzie miał czas, by nadrobić znajomość obowiązujących przepisów. Jego pracodawca również nie uniknie odpowiedzialności. Wszczęto wobec niego postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia 3 000 zł kary.

Źródło: GITD

Czytaj dalej:

Ukradł blisko 2 tys. litrów oleju napędowego ze stacji benzynowej

Powiązane artykuły

0 0 Głosować
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej